Co pod pachami piszczy…

Jak pewnie wielu zauwazylo czy tez nie bo maja to w dupie… to sesja jest.
Co u mnie sie w tym czasie dzieje? W sumie ucze sie.
Na dzien dzisiejszy wygrywam z sesją AGHowską jakies 3:0. Z faktu ze nie ma szans zebym stracil juz 12 ECTSów => jestem na 2gim semestrze EiT.
Co do egzaminów… hehe okazuje sie ze fizyka wcale nie jest taka trudna jak się ją zrozumie.
Puki co nie mam na nic czasu;] ostatni egzamin w sobote:]
Tyle, uczcie sie bo skonczycie jak… wiecie kto. papa =*

~ by qrczaq on February 10, 2009.

2 Responses to “Co pod pachami piszczy…”

  1. Kto studiuje ma w buzi…. XD

  2. zajebisty jesteś! Masz we mnie fankę;)

Leave a Reply