<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>qrczaq's  page</title>
	<atom:link href="http://qrczaq.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://qrczaq.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 14:28:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='qrczaq.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>qrczaq's  page</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://qrczaq.wordpress.com/osd.xml" title="qrczaq&#039;s  page" />
	<atom:link rel='hub' href='http://qrczaq.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>JOOOŁ</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2011/05/29/268/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2011/05/29/268/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 May 2011 13:21:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[biba]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=268</guid>
		<description><![CDATA[ZAGLĄDA KTOŚ TU JEEEESZCZE??:)<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=268&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align:center;"><span style="color:#ff0000;"><strong>ZAGLĄDA KTOŚ TU JEEEESZCZE??:)</strong></span></h1>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/268/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=268&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2011/05/29/268/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Drobny zapisek Tomaszka</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/06/13/drobny-zapisek-tomaszka/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/06/13/drobny-zapisek-tomaszka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jun 2010 08:58:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=264</guid>
		<description><![CDATA[Nie to nie jest tak, że o was zapomniałem. Ostatnio nie mam czasu, aby cokolwiek naskrobać&#8230; Dlatego dziś wrzucę coś lekkiego. Przechodziłem niedawno obok jedynego na moim osiedlu placu zabaw, na którym będąc małym Tomaszkiem uczyłem się najpierw stawiać babki z piaski, później wisieć na trzepaku utrzymując się na nim jedynie splątanymi wokół barierki nogami [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=264&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie to nie jest tak, że o was zapomniałem. Ostatnio nie mam czasu, aby cokolwiek naskrobać&#8230; Dlatego dziś wrzucę coś lekkiego.</p>
<p><span id="more-264"></span>Przechodziłem niedawno obok jedynego na moim osiedlu placu zabaw, na którym będąc małym Tomaszkiem uczyłem się najpierw stawiać babki z piaski, później wisieć na trzepaku utrzymując się na nim jedynie splątanymi wokół barierki nogami aż w końcu &#8211; będąc dorosłym człowiekiem, czyli mając jakieś 9 lat &#8211; biłem rekordy skoków na odległość z huśtawki.</p>
<p>Kiedyś, kiedy ja byłem największym mafiosem na osiedlu, miałem w garści łebki podemną &#8211; na placu zabaw, na którym niegdyś wieczorami było tłumnie, dziś spotkałem tylko dwie małe dziewczynki.<br />
Czy bawiły się w piaskownicy? Skakały prze gumę? Popisywały jak się zjeżdża tyłem ze zjeżdżalni albo na huśtawce bują ją &#8220;do odbitki&#8221;?<br />
Nie.<br />
Dwie dziewczynki siedziały sobie na ławeczce i bawiły komórką.<br />
Tak sobie myślę, że gdyby zaorać place zabaw i postawić na nicih hot spoty &#8211; dzieci byłyby szczęśliwsze, tak jak my byliśmy kiedyś szczęśliwi, gdy odmalowywano nam barierki, na których siadaliśmy i godzinami rozprawialiśmy o tym, kto ma lepsze resoraki, piłkę, i o której będziemy grać jutro. Apropo gier,<br />
Na chowanego i podchody zawsze byłem gotów. Jakoś tak udawało mi się zawsze dobrze ukryć (czasami po prostu biegłem do domu na obiad), że znalezienie mnie graniczyło z cudem.</p>
<p>Właśnie! Dwie dziewczynki wychodzące na podwórko by pobawić się telefonem przypomniały mi o piątkowej sytuacji. Jakoś tak po 22 dotarłem na dworzec, miałem kogoś odebrać i się zmyć. Jakoś tak wyszło, że pociąg się spóźnił, a tramwaj którym miałem wrocić do domu nie poczekał na Tomaszka i sobie odjechał.</p>
<p>Wszedłem najpierw do &#8220;baru&#8221; (:) ) i nim podszedłem do lady, zaczepił mnie jegomość<br />
- KIerrrowniku&#8230;.<br />
- Spieprzaj.<br />
- Ja nie chcę pieniędzy&#8230;<br />
- Ja też nie. Odchodzisz.<br />
- Ale&#8230;<br />
- Ej! Odchodzisz. Teraz.<br />
- Ale&#8230; ma pan może jakieś jedzenie?<br />
- Czy ja wyglądam jakbym nosił ze sobą tobołek z żarciem?<br />
- A pindziesiont zgroszy chociaż&#8230;<br />
W tym momecie zaczęły schodzić się inne karaluchy. Zamówiłem kolę standardowo za 4.99 i wyszedłem.</p>
<p>Dotarłem do poczekalni i zrozumiałem, dlaczego nigdy w życiu nie siadam w poczekalniach dworcowych. Brud, smród, gówno. Jak można w ogóle czekać na pociąg, na kogoś w poczekalni? To jest takie tanie polaczkowanie. Tani polaczek woli siedzieć w chlewie obok zapijaczonych karaluchów niż wydać nędzne 5 zł na kawę w barze bistro albo nieco więcej na dobrą kawę na mieście.<br />
I siedzą&#8230;. Nic nie robią, bo przeciętny Polak nie czyta książęk, nie ma swojego laptopa, nie rozumie gazeta, a telefon służy mu wyłącznie do dzwonienia.<br />
Patrząc na dziewczynki na placu zabaw, pomyślałem sobie, że może to smutny widok &#8211; wolą telefon niż zjeżdżalnię, ale jakże optymistyczny &#8211; one są już z pokolenia, które nie siedzi w poczekalniach dworcowych z miną człowieka skazanego na niebyt. Chociaż&#8230; wolę, żeby moje dziecko miało rozjebane kolana, niż rozładowaną baterię.</p>
<p>Chaotyczny ten drobny zapisek mi wyszedł <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/264/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=264&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/06/13/drobny-zapisek-tomaszka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Czego nie wiecie o zazdrości?</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/23/czego-nie-wiecie-o-zazdrosci/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/23/czego-nie-wiecie-o-zazdrosci/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 May 2010 09:45:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=261</guid>
		<description><![CDATA[Głupsi od smyczy mego kota jesteście, gdy widzę jak wyglądają wasze obecne związki. W sumie co ja wam dziwię&#8230; ale do rzeczy przejdźmy, bo się ściemnia. W kompletne osłupienie wprawiacie mnie, gdy dowiedziałem się, że wam zazdrość jest potrzebna. Bo odrobinka zazdrości pomaga scalić związek, upewnia nas, że partnerowi wciąż zależy, chroni przed rutyną, daje [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=261&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Głupsi od smyczy mego kota jesteście, gdy widzę jak wyglądają wasze obecne związki. W sumie co ja wam dziwię&#8230;<br />
ale do rzeczy przejdźmy, bo się ściemnia.<br />
W kompletne osłupienie wprawiacie mnie, gdy <strong>dowiedziałem się, że wam zazdrość jest potrzebna.</strong><br />
Bo odrobinka zazdrości pomaga scalić związek, upewnia nas, że partnerowi wciąż zależy, chroni przed rutyną, daje nutkę niepewności, dobrze działa na nasze samopoczucie, porost włosów i jędrność piersi… aż właściwie nie znalazłem ani jednej osoby, która by mi powiedziała: won z zazdrością.</p>
<p>Przyczyną każdej zazdrości jest niepewność. A kim są osoby niepewne własnej wartości?<br />
Wiem, głupie pytanie, bo każdy wie, że to wy jesteście osobami niepewnymi własnej wartości i doskonale zdaję sobie sprawę, że w tym momencie mówię niejako do ściany. Żyjecie w innym świecie.<br />
Dlatego opowiem wam o moim – ważne – <strong>teraźniejszym świecie.</strong></p>
<p><strong>Nie będę zazdrosny o moją przyszłą partnerkę.</strong><br />
Ta mądry polak po szkodzie, ale wiem będę (prawie:D) najlepszym, co spotkały w swoim życiu. Bo czuję się mocny i w kuchni i w gębie i w łóżku. Facetowi więcej nie trzeba, aby sprowadzić kobietę do parteru. To mój taki martwy, jednak doskonały przepis, bo ja nie gustuje w słabych kobietach, nie biorę tych porzucanych przez innych, bo czułbym się podle mając kobietę, którą inny facet uznał za bezwartościową. Nie biorę też tych, które są po przejściach, bo dostaję drgawek słysząc użalającą się kobietę, która &#8220;boi się wejść w nowy związek&#8221; albo &#8220;nie wiem czy komukolwiek jeszcze zaufam&#8221;.</p>
<p><strong><br />
Nie mylicie się twierdząc, że zazdrość jest potrzebna w związkach</strong>, bo w waszych jest potrzebna.<br />
Ale ci lepsi od was jej nie potrzebują i rozumiejąc jej złudność.</p>
<ul>
<li>Naprawdę sądzicie, że zazdrość      partnera utwierdzi was w przekonaniu, że on wciąż kocha? Być zazdrosnym      można nie tylko o kobietę, ale o kumpla, koleżankę, psa i każdą      rzecz.  <strong>To potrzeba upewnienia      się, że to, co uznajemy za naszą własność, wciąż należy do nas.</strong> I nie      ma to nic wspólnego z miłością. Zazdrość jest innym określeniem na egoizm.</li>
<li>Naprawdę sądzicie, że zazdrość      może zbliżać, scalać związek, oddalać go od popadnięcia w rutynę? W takim      razie na wątłych fundamentach budujecie swoje związki, <strong>skoro dopiero poczucie stanu      zagrożenia chroni je przed rozpadem.</strong><strong></strong></li>
<li>Zarówno zazdrość jak i jej      potrzeba wynika z ograniczonego zaufania do partnera. I zgoda. Ja też nie      jestem za tym, aby bezgranicznie ufać. <strong>Ale będę ufał kobiecie, której powiem, że kocham. Wy szastacie tym      słowem na lewo i prawo, kochacie także tych, do których czujecie zazdrość.      Żałośnie bezwartościowa jest taka miłość</strong>, ale nie mnie ją definiować,      w końcu pisałem kiedyś o ideałach, że każdy definiuje swoje – to podobnie jest      z miłością. Co nie zmienia faktu, że niektórzy z was wciąż są idiotami.</li>
</ul>
<p><strong><br />
Wiem, że łatwo mi się wymądrzać,</strong> bo wszystko to, co piszę opieram na doświadczeniach świata, który jest wam obcy i wiem, że nikogo z was nie zmienię.</p>
<p>Przeczytacie ten tekst, po czym wrócicie do własnego życia, własnych związków, jak byliście tak pozostaniecie mniej lub bardziej zazdrośni o własnych partnerów i choćbym was pałą bił po ryju, to nie zmienicie się, bo mimo wszystko jest wam dobrze z waszymi ułomnościami.<br />
Ale myślę sobie, że znajdzie się kilka osób, które po przeczytaniu tego tekstu, spojrzą krytycznie na siebie i swój związek i w końcu zastanowią się, <strong>czy właśnie taki sobie wymarzyli, czy czują się bezpiecznie i komfortowo ze swoimi partnerami. I może zdecydują się przerwać coś, co jest lub zmierza ku toksyczności, nawet jeśli ceną jaką przyjdzie im zapłacić, będzie samotność</strong>. A wszyscy wiemy, że platonicznie będziecie kochać Tomaszka <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/261/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/261/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/261/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/261/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/261/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/261/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/261/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/261/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/261/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/261/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/261/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/261/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/261/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/261/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=261&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/23/czego-nie-wiecie-o-zazdrosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Stara szkoła, czyli jak to zaspałem na uczelnię :)</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/20/stara-szkola-czyli-jak-to-zaspalem-na-uczelnie/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/20/stara-szkola-czyli-jak-to-zaspalem-na-uczelnie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 May 2010 21:26:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[Czwartki to dni, przed którymi regularnie zarywam nocki, i które po powrocie z uczelni regularnie nadrabiam Dzisiaj wyjątkowo wróciłem wcześniej, także o 20 moglem się chwilkę przespać&#8230; Aż nagle, o nie wiadomo jakiej godzinie przebudziłem się, patrze na zegarek&#8230; 10.02! KURWA MAĆ! ZNÓW ZASPAŁEM NA ZAJĘCIA! WYSKAKUJE Z ŁÓŻKA, WSKAKUJĘ W JEANSY, W LONGSLEEVA, PORYWAM [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=259&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czwartki to dni, przed którymi regularnie zarywam nocki, i które po powrocie z uczelni regularnie nadrabiam <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dzisiaj wyjątkowo wróciłem wcześniej, także o 20 moglem się chwilkę przespać&#8230;</p>
<p>Aż nagle, o nie wiadomo jakiej godzinie przebudziłem się, patrze na zegarek&#8230; 10.02!</p>
<p>KURWA MAĆ! ZNÓW ZASPAŁEM NA ZAJĘCIA! WYSKAKUJE Z ŁÓŻKA, WSKAKUJĘ W JEANSY, W LONGSLEEVA, PORYWAM BUTY, PLECAK i&#8230; wybiegam z domu. Patrzę? Ciemno&#8230; na telefonie mamy 22.15&#8230; kurwa mać.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/259/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=259&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/20/stara-szkola-czyli-jak-to-zaspalem-na-uczelnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nie marnuj chwili!</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/04/nie-marnuj-chwili/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/04/nie-marnuj-chwili/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 18:38:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=252</guid>
		<description><![CDATA[Nie, ta notka będzie inna. Zdaję sobie sprawę, że tego bloga czyta dużo osób, podobno nawet moja rodzina. Ale historia która wczoraj się przytrafiła, naprawdę wprawia mnie w osłupienie nawet w tej chwili. Wiem, że dla niektórych z was, może wydawać się absurdalna ale szczerze mówiąc&#8230; jebie mnie to. Po południu zobaczyłem się z Dziobem, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=252&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, ta notka będzie inna. Zdaję sobie sprawę, że tego bloga czyta dużo osób, podobno nawet moja rodzina. Ale historia która wczoraj się przytrafiła, naprawdę wprawia mnie w osłupienie nawet w tej chwili. Wiem, że dla niektórych z was, może wydawać się absurdalna ale szczerze mówiąc&#8230; jebie mnie to.<br />
<span id="more-252"></span> Po południu zobaczyłem się z Dziobem, następnie z Felipem pojechalem na rynek, gdzie spotkałem mojego kumpla z Częstochowy. Postanowilem pokazać mu moją uczelnię, i po jakichś 30 minutach wrócić na rynek. Oczywiście na kleparzu było jak zawsze zapchane. Ale walić. Muzyka w tle. Wszystko ładnie, pięknie, powoli się nakręcam aż nagle Łukasz wyskakuje z tekstem:</p>
<p>- zamieńmy się miejscami&#8230; będziesz prowadził<br />
- y.. ten tego.. dlaczego ja? Ty jesteś kierowcą&#8230; nie mam prawa jazdy! nie pierdol!<br />
- zrób to, potrzebuje Twojej pomocy</p>
<p>Osobiście mnie zamurowało. Nie wiedziałem co robić, zwłaszcza, że on już czekał pod drzwiami pasażera. Chuj, raz się żyje. Siadam za kierownicą. Na szczęście był mega korek, więc jechałem tylko na sprzęgle. Dzięki bogu że to była jariska!<br />
(Łukasz w tej chwili cieszy się jak głupi bez podania mi powodu, nie wiedziałem o co chodzi)<br />
Lubiłem tego człowieka. m.in dlatego, że potrafiłem przegadać pół nocy na temat&#8230; chuj was to. Nagle wyjebał:</p>
<p>- Tomek&#8230; czy wiesz jak to jest, gdy widzisz piękną kobietę, mijasz się z nią, po czym żałujesz, że chwila, w której mogłeś ją poznać minęła, że już się czasu nie cofnie, że jej już nigdy nie spotkasz&#8230; miałeś tak?<br />
- Nigdy.<br />
- Chuju! Wiem że pierdolisz! sorry, ale ja nie mogę kolejny raz zmarnować takiej pięknej chwili&#8230;</p>
<p>Wyszedł. Powiedział że spotkamy się na światłach. Nie zdążyłem nawet krzyknąć, że go pojebało. Zacząłem się cały pocić, i ręce zaczęły mi drżeć. Patrzyłem co ten kretyn robi.<br />
Wyskoczył z samochodu i poszedł jak w ogień, przechodzi z prawego na środkowy pas, a z środkowego na lewy. Patrzę i z niedowierzaniem widzę jak na dłoni, że wsiada do czarnego leksusa. Przyglądam się i widzę za kółkiem jakąś młodą kobietę, blondynkę, chyba ładną z twarzy. Po chwili zasłonił mi widok tir. Do świateł długa droga bo korek, ma jakieś 10 -15 min. Skubany potrafi mnie mocno zaskoczyć. A ja? wciąż się trzęsłem.</p>
<p>Dojeżdżam do świateł, dwa samochody przede mną. Modle się, żeby ten kretyn już wrócił. W końcu widzę, że idzie, z uśmiechem, którego nie sposób zapomnieć, a w oczach miał błysk. Wsiadł do auta i powiedział &#8220;jedź&#8230;&#8221;. Powiedziałem, że go chyba pojebało ale&#8230; spojrzałem na niego, i głowę miał schowaną w dłoniach. Nie wiedziałem o co chodzi. Ludzie zaczęli trąbić, bo nie ruszałem. Musiałem w końcu ruszyć, bo jeszcze narobił bym sobie kłopotów a&#8230; na twarzy łukasza dostrzegłem łzę, która spływała mu z lewego oka. Nic nie chciałem mówić. Jechałem bez przerwy prosto, dopiero na miasteczku AGH udało mi się znaleść miejsce gdzie za 10 razem mógłem spokojnie zaparkować. Wówczas Łukasz powiedział mi coś co mnie poruszyło.</p>
<p>- gdy wystarczająco mocno odbijesz się od ziemi, to możesz przekroczyć granice i przez chwilę poczuć się nieziemsko&#8230; tak właśnie się czuje w tym momencie, ale wiem że za chwilę znowu poczuję grunt pod stopami&#8230;<br />
Wiedziałem, że ma on lekko nasrane do bani, ale wtedy mowił poważnie. Milczałem, a on kontynuował&#8230;<br />
-  mężatka&#8230;<br />
Zapytałem, skąd ta łza, czy wszystko gra&#8230;<br />
- umówiłem się z nią, mam nawet jej numer telefonu, ale gdy się z nią spotkam mogę zniszczyć jej związek, a najgorsze jest to, że chce się spotkać&#8230; a ja wiem, że potrafię ją&#8230; &#8230;czuję się świetnie, że nie zmarnowałem tej chwili.</p>
<p>Wtedy zrozumiałem, że przed Łukaszem, nie ma żadnych barier. I ma podobny kręgosłup moralny do mojego &#8211; my nie rozpieralamy cudzych związkow.<br />
<strong>Jeśli wierzysz, przejdziesz przez wszystkie zamknięte drzwi. Łukasz przeszedł&#8230; nawet samego siebie. Człowiek, w którego ludzie wierzą, jest potęgą &#8211; podwójną ma moc, jeżeli również sam w siebie wierzy.</strong><br />
A Ja?<br />
Często zdarzają mi się sytuacje, gdzie widziałem kobietę, która była jak idealny sen, który odchodzi, ale pragnie się, żeby wrócił, choć nie rozumie się dlaczego. Zdarzają się takie sytuacje, jakby ktoś z góry chciał Ci powiedzieć &#8220;Czujesz, że żyjesz!?!&#8221;Miałeś tak? Znalazłeś się takim położeniu, kiedy widzisz kobietę i nic nie zrobiłeś? Miałeś tak? Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego &#8220;chwila&#8221; ta uciekła, bezpowrotnie? Myślałeś o tym, żeby wkońcu podejść i nie puszczać takich &#8220;chwil&#8221;? Miałeś tak? Każdy z nas, miał podobną sytuację.</p>
<p>Haha! Dzięki Łukaszowi zrozumiałem, żeby nie marnować &#8220;chwil&#8221;. Teraz gdy widzę kobietę oblaną promieniami słońca jak żadna inna MUSZĘ JĄ POZNAĆ!</p>
<p>Kilka dni wcześniej, przechodziłem sobie przez centrum miasta. Zobaczyłem dwie kobiety i nie wiem jak to się stało &#8211; MOC CHCIAŁA ROZERWAĆ moje ciało, pobiegłem. Prawie uderzyłby mnie samochód, ale miałem to w dupie, zatrzymałem je przed wejściem do sklepu: Poznałem Marte i Natalie &#8211; nie wziąłem nawet numeru telefonu. Ale czułem się wspaniale.</p>
<p>Wiesz co? Zapuść sobie teraz zajebistą nutę, Twoją ulubioną, która ma cie nastroić pozytywnie do życia i naładować mocą. Pomyśl, że &#8220;CZUJE MOC!!&#8221; &#8220;MOGĘ WSZYSTKO!!&#8221; A może to powiedz? Powiedz to w sposób niewiarygodny&#8230; zrób to, powtórz jeszcze raz! ..ale przekonaniem, ale nie przekonuj mnie, tylko PRZEKONAJ SIEBIE! Myślisz, że to Cie nie zmieni? Jesteś w błędzie, powiedz te słowa, ale z przekonaniem &#8211; uwierz w nie!</p>
<p>Wiesz co w tym wszystkim jest najpiękniejsze? Pobudziłem siebie do większej aktywności i wyzwoliłem w sobie niesamowitą energie. Ty też możesz zostać odmieniony i pamiętaj, gdyż raz uwolnionej energii nie da się później opanować. Na zawsze zostaje w TOBIE.</p>
<p>Dzięki Łukaszowi stałem się lepszy, znów, kolejny raz awansowałem do&#8230; następnej klasy. Ciekawe czy wiesz jak się teraz cudownie czuje. Cały czas, rozwijam się wewnętrznie nowym lepszym człowiekiem. Mam nadzieję, że dzięki mnie, dzięki ten skromnej notce, również staniesz się lepszy.</p>
<p>Nie marnuj &#8220;chwil&#8221; !! I spraw, żeby na Ciebie też mówili &#8220;bezproblemowy&#8221;:)</p>
<p>Być może po tej notce, dowiecie się o czym traktuje mój drugi blog, o którym&#8230; nigdy się nie dowiecie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/252/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/252/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/252/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/252/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/252/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/252/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/252/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/252/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/252/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/252/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/252/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/252/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/252/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/252/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=252&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/05/04/nie-marnuj-chwili/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Stara Szkoła Part.2</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/30/stara-szkola-part-2/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/30/stara-szkola-part-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 21:52:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=249</guid>
		<description><![CDATA[Dzieje sie kurwa dzieje! Mamy godzinę 23.43 a ja właśnie&#8230; się obudziłem Zauważyłem, że poprzednia notka, odnotowała zdecydowanie więcej odwiedzin (no bo przecież nie komentarzy &#8211; wy sie poprostu wstydzicie ryjem odezwać;]) niż notki z cyklu &#8220;naprostuje Ci umysł łosiu&#8221; &#8211; także ta będzie w stylu lekkim, zwiwenym, powiewnym hahaha wiedziałem, że was nabrałem. Nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=249&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieje sie kurwa dzieje! Mamy godzinę 23.43 a ja właśnie&#8230; się obudziłem <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zauważyłem, że poprzednia notka, odnotowała zdecydowanie więcej odwiedzin (no bo przecież nie komentarzy &#8211; wy sie poprostu wstydzicie ryjem odezwać;]) niż notki z cyklu &#8220;naprostuje Ci umysł łosiu&#8221; &#8211; także ta będzie w stylu lekkim, zwiwenym, powiewnym <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-249"></span>hahaha wiedziałem, że was nabrałem. Nie będzie lekkiej notki. Kolejna, która naprostuje wasze tępe łby pojawi się jutro. Niestety będzie to tylko fragment. Cały temat poruszyłem w mojej najnowszej książce, w rozdziale XIX. <em><em>(Tomasz H: </em>&#8220;Kobieta: hodowla w warunkach domowych&#8221;,<em> Kazachstan 2010, str.  212-213).</em></em></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/249/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=249&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/30/stara-szkola-part-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Old school</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/18/old-school/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/18/old-school/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Apr 2010 18:36:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=247</guid>
		<description><![CDATA[Dobra dzisiaj będzie bez moich filozofii. Mam nadzieję, że po ostatnich wpisach paru osobom naprostowałem zryte berety a dzisiaj&#8230; postaram się napisać coś w stylu &#8216;starej szkoły&#8217;. Pamiętacie wpisy z początku tego bloga? Traktowały z reguły o tym, jak mi minął dzień, i generalnie wiało optymizmem. Zobaczymy czy jeszcze tak potrafię No więc tego&#8230; co [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=247&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobra dzisiaj będzie bez moich filozofii. Mam nadzieję, że po ostatnich wpisach paru osobom naprostowałem zryte berety a dzisiaj&#8230; postaram się napisać coś w stylu &#8216;starej szkoły&#8217;. Pamiętacie wpisy z początku tego bloga? Traktowały z reguły o tym, jak mi minął dzień, i generalnie wiało optymizmem. Zobaczymy czy jeszcze tak potrafię <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>No więc tego&#8230; co u mnie? Ok napiszę, że studiuję &#8211; tia, ale jestem oryginalny <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Mogę napisać, że czasem pracuje <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  &#8211; ta, robię to co lubię &#8211; czyli klepie w photoshopie &#8211; i tak o to czeka już na mnie pare flaszek i trochę $ $$$ $$$ (ilość &#8220;$&#8221; nie jest przypadkowa <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ) także na brak czasu nie narzekam.</p>
<p>Co do dnia dzisiejszego, mialem ambitny plan wstać o 9 i się pouczyć. Plan został po części zrealizowany gdyż wstałem przed 12 &#8211; tyle że o 11. 30. Później oczywiście w mojej głowie urodził się pomysł &#8211; hmmm a może się pouczę? Niestety pomysł szybko popełnił samobójstwo i jak szybko się urodził, tak szybko zdechł. Liczę na to że za 3 dni zmartwychwstanie niczym Jezus, bo w czwartek mam ważne kolosy <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Co dalej pomyślałem? Miałem czas do 13 30 (w praktyce do 14 bo pewne osoby o pseudonimie &#8220;jasne, nigdy się nie spóźniam&#8221; &#8211; nigdy się nie spóźniają. Także odpisałem na maila do Baracka, napisałem, że nic się nie stało że nie wpadnie do mnie do krakowa. Innym razem napijemy się kawy.</p>
<p>O 14 wpadł &#8220;nigdy sie nie spozniam&#8221; i zrobilim se wycieczkę po pepsi i wokoł krakowskich wiosek w &#8220;poszukiwaniu dupeczek&#8221;:D</p>
<p>Oczywiście znaleźliśmy ich na pęczki, nawet niektóre musiałem upchnać w piwnicy, coby sobie zostawić na później. A przed chwilą &#8211; po&#8230; rocznej przerwie &#8211; udało mi się znaleźć rower, pompke, dwa koła i&#8230; ruszyć w nieznane. Po mc flurry. Udało się. Czas do geanta i spowrotem (przez BW) &#8211; około godzina. Natomiast stan kondycyjny &#8211; żałosny <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>No to na tyle. Tak Tomaszowi dzień minął. Oczywiście cały czas bylem sam, i nie mialem sie do kogo odezwać &#8211; bo przeca nikt mnie nie lubi, nie mam przyjaciół, rodziny, kota, dziewczyny&#8230; Dobra zgadnijcie, w której kwestii kłamię. Mała podpowiedź &#8211; kot żyje i ma się dobrze.</p>
<p>Dobra jak już tak piszę o moim życiu&#8230; to napiszę o planach na przyszłość. To będzie tylko skrót tego, co opublikuje w mojej najnowszej książce (bo mało kto wie, jestem wybitnym pisarzem-wydawcą najlepszych bestsellerów) pt. &#8220;Lepiej zapobiegać niż leczyć &#8211; moja przygoda z wysypką na jądrach&#8221;.</p>
<p>Także po pierwsze, najpierw muszę wyleczyć w/w wysypkę <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pasuje też zacząć się uczyć&#8230; ale jak tu się uczyć jak jest tyle ciekawszych rzeczy do roboty&#8230;</p>
<p>Noi pasuje ograniczyć biby. Wracanie o 5 nad ranem, i poźniej wycieczka o 8 na zajęcia nie jest fajne. Nie jest fajne również wracanie z rynku na nogach ooo nie! A w najbliższym czasie szykują sie umprezy&#8230; w srodę, dwie w czwartek, w piątek, w czwartek, w piatek, pozniej rajd pk, jakies juwenalia, pozniej wesele (ogłaszam kasting na najpiękniejszą czytelniczkę bloga, która ze mną pojdzie) i jakaś 18&#8230; także&#8230; musze isc do lekarza. Jeśli mam wybrać miedzy flaszeczką, a pojściem do lekarza &#8211; pojde do lekarza. Jeśli Tomasz chce sie bawić, jego wątroba musi się bawić razem z nim!</p>
<p>To tyle! Miłujcie się nawzajem, pozdrawiam wszystkich czytelnikow bloga, pozdrawiam tych ktorzy nie wchodzą tu wcale, złóżcie zyczenia swoim rodzinom, zdrowia, szczescia, pomyslnosci. Koniec, bo dzisiaj jest niedziela, jutro jest jebany poniedziałek&#8230; I czuje, że czeka mnie dzisiaj niezły zapierdziel w nocy&#8230; Ja będę się uczyć a wy ziooomy! zapładniajcie swoje kochane kobiety, twórzcie piękne państwo piękne! A jeśli nie chcą, to ukradnijcie im te tabletki co to powodują&#8230; Dobra instynkt macierzyński się odezwał:D Narka!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/247/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/247/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/247/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/247/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/247/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/247/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/247/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/247/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/247/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/247/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/247/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/247/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/247/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/247/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=247&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/18/old-school/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zaślubiny</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/11/zaslubiny/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/11/zaslubiny/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 15:40:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=240</guid>
		<description><![CDATA[Jak rozpoznać idiotkę? Ma mniej niż dwadzieścia pięć lat i obrączkę na prawej dłoni. Jestem dziś trochę wkurwiony, ale jak nie być wkurwionym gdy dopiero co skończyło się rozmowę z kolejną ofiarą złudnej miłości. Dziewczyna ma 22 lata, dziecko, ciężką depresję i ciągnącą się od ponad roku sprawę rozwodową. Za mąż wyszła mając 19 lat. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=240&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>Jak rozpoznać idiotkę? Ma mniej niż dwadzieścia pięć lat i obrączkę na prawej dłoni.</div>
<p><span id="more-240"></span><br />
Jestem dziś trochę wkurwiony, ale jak nie być wkurwionym gdy dopiero co skończyło się rozmowę z kolejną ofiarą złudnej miłości.<br />
Dziewczyna ma 22 lata, dziecko, ciężką depresję i ciągnącą się od ponad roku  sprawę rozwodową.<br />
Za mąż wyszła mając 19 lat.<br />
Drogie kobiety,<br />
Odnoszę czasami wrażenie, że naprawdę nie macie  mózgu i jesteście głupsze nawet od smyczy mojego kota. Zwłaszcza, że mój kot takowej nie ma. Co jest w was  takiego, że dajecie się unieść wielkiej głupiej miłości i wasze nogi miękną w  momencie, gdy pierwszy lepszy królewicz wyciągnie swoją łapę po waszą łapę?<br />
Mało to razy widziałem rozanielone gówniary szpanujące &#8220;brylantowym&#8221;  pierścionkiem kupionym u ruskich na bazarze? Mało to razy widziałem jak  decydowałyście się na ślub wcale nie z miłości, a dlatego, że głupio wam było  odmówić?</p>
<p>Tak czasami jest. Kilkuletni przemęczony  związek, facet w w sumie do rany przyłóż i choć ma więcej wad niż zalet, to jednak  trwacie przy takim dupku bojąc się samotności. Strach staropanieństwa zagląda w  wasze oczy z każdym kolejnym rokiem. Coraz częściej łapiecie się na myśli, że  już powinnyście, że rodzice ciagle o to &#8220;pytają&#8221;, że już wypada&#8230;<br />
I ta wizja starej panny z kotem przy dupie&#8230;Nie  do zniesienia, prawda?<br />
Nie wiem, co za debil zakodował w waszych łbach filozofię, że  trzydziestoparoletnia samotna <a id="a_nsitsp_2">kobieta</a> to gatunek gorszy od dwudziestoletniej  samotnej kobiety. Nie wiem, nigdy mi się to w pale nie mieściło, zawsze lałem  równo po ryju wszystkie kobiety, które w mojej obecności próbowały żalić się, że  są już stare i dawno powinny urodzić potomka. W naszym wieku. No kurwa!</p>
<p>Ale głupsze od nich są te siksy, którym wydaje się że mąż to dorosłość.</p>
<p>One pragną być w czyimś posiadaniu i są dumne z tego. Niecierpliwie przebierają  nóżkami odliczając datę do wymarzonego ślubu z białym welonem na ryju &#8211; choć i  symbolika bieli tego welonu jest mocno dyskusyjna. Ich dupska już dawno są  zjechane nie mniej niż klawiatura, na której dziergam te słowa.</p>
<p>Te młode idiotki w głębi duszy wiedzą, że &#8220;ten&#8221;  to nie jest jeszcze &#8220;Ten&#8221;. Gdy zapytasz je, czy widzą siebie u boku tego  gacha przez resztę życia, odpowiedzą ci beztrosko: owszem. Prawda jednak jest  taka, że nawet sobie nie wyobrażają tak odległej przyszłości. Żyją chwilą,  dumne, że ktoś je pragnie, kocha, zabierze spod łona irytującej matki i ojca,  który dawno zapomniał co to znaczy szanować własne dziecko.</p>
<p>Tak. Babie wystarczy ładnie się oświadczyć, a  masz 90% pewności, że popłacze się ze szczęścia. I będzie płakało  radosnymi łzami jeszcze przez jakiś rok. Potem zaczyna się równia pochyła.  Odzywają sie potrzeby wieku, chęć wyszumienia się, wreszcie dostrzegają wady  swoich wybranków, ale cóż z tego. Za późno. Dupa zbita, nic się nie da zrobić.  Rozwód? Nie&#8230;rodzice by mnie zajebali!</p>
<p>Lepsza zdrada, deprecha i kieliszek.</p>
<p>Niemniej liczne przypadki miałem kobiet z  wyznaczonymi datami ślubów. Za pół roku, za rok&#8230; Wszyscy zwarci i  gotowi, wybranek dumny z siebie, <strong>bo zaklepał dobry towar, a dobry towar daje  dupy najlepszym kumplom wybranka</strong>. I nie myślcie sobie, że mówię tutaj o  pojedynczych przypadkach, że takich jest mało. O nie. Takich ślubów z  konieczności jest od groma. Osobiście znam cztery takie kobiety, a w przeciągu ostatnich paru miesięcy, poznałem pośrednio jeszcze więcej.<br />
Pytam ich wtedy:<br />
- Po co ślub skoro już teraz widzisz, że ten człowiek nie jest twoim ideałem?<br />
- Lepszego nie znajdę. To dobry facet, dobry materiał na męża.<br />
Zaprawdę Tomaszek powiada wam: jeśli jesteś mężczyzną, o którym kobiety tak mówią  &#8211; czuj się męską pizdą.<br />
Nie przesadzam. Dobre materiały to spokojni, ułożeni panowie, z dobrą pracą  ,własnym mieszkaniem, cudownym charakterem i totalnym brakiem umiejętności  porządnego zerżnięcia kobiety.</p>
<p>To jest przykre, gdy widzi się kolejną młodą  idiotkę idącą do ślubu. One wierzą, że wygrały los na loterii. Wierzą w  to nawet wtedy, gdy czują, że ten, którego kochają, ma wady, których żadna  szanująca się kobieta wybaczyć by nie mogła. Nawet jeśli jego jedyną wadą jest  bycie porządnym facetem. Wtedy to pół biedy. <strong>Gorzej, gdy związują się z jakimś  palantem &#8211; bez studiów, bez pracy, bez przyszłości, za to z wielkimi marzeniami  i planami oraz filozofią życia godną szatniarki. </strong></p>
<p>I po co ja to piszę? Może naiwnie wierzę, że choć jedna głupia cipa zastanowi się nad sobą i w momencie, gdy będzie musiała przyjąć lub odrzucić zaręczyny &#8211; na chwilę powróci do dziecięcych marzeń o mężczyźnie idealnym. A jeśli nie idealnym, to takim, o którym zawsze marzyły. Czekanie na takiego, choćby i do czterdziestki jest warte każdej ceny, nawet ceny samotności.<br />
A jeśli kogoś takiego nie znajdzie?<br />
No cóż&#8230; Po czterdziestce to niech się rzuci pod pociąg. Trzeba było brać za  młodu pierwszego lepszego, a nie marudzić na starość!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/240/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/240/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/240/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=240&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/11/zaslubiny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Znów z dedykacją dla&#8230; niej:)</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/07/znow-z-dedykacja-dla-niej/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/07/znow-z-dedykacja-dla-niej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 21:56:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=237</guid>
		<description><![CDATA[Poirytowany zakończoną przed chwilą dyskusją, oraz tym, że świat jest pojebany, a ludzie na nim wcale nie są lepsi &#8211; zapytam tylko&#8230; Jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji, skoro głupek jest zbyt głupi, aby pojąć, że jest głupi? Z pozdrowieniami dla wszystkich kretynów, którzy&#8230; a i tak tego nie zrozumiecie. Debile.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=237&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poirytowany zakończoną przed chwilą dyskusją, oraz tym, że świat jest pojebany, a ludzie na nim wcale nie są lepsi &#8211; zapytam tylko&#8230;</p>
<p><strong>Jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji, skoro głupek jest zbyt głupi, aby pojąć, że jest głupi?</strong></p>
<p>Z pozdrowieniami dla wszystkich kretynów, którzy&#8230; a i tak tego nie zrozumiecie. Debile.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/237/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=237&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/07/znow-z-dedykacja-dla-niej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Post z dedykacją:)</title>
		<link>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/02/post-z-dedykacja/</link>
		<comments>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/02/post-z-dedykacja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2010 22:35:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>qrczaq</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://qrczaq.wordpress.com/?p=233</guid>
		<description><![CDATA[Niezaprzeczalnym faktem jest, że większość z nas, facetów pragnie cieszyć się ogromnym powodzeniem i obracać się w gronie pięknych, atrakcyjnych, a zarazem mądrych kobiet. Z drugiej strony nie sposób się nie zgodzić, że taki los spotyka bardzo mały odsetek naszej męskiej populacji. Dlaczego tak się dzieje? Co jest siłą napędową tych ludzi sukcesu którzy niczym [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=233&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niezaprzeczalnym faktem jest, że większość z nas, facetów pragnie cieszyć się ogromnym powodzeniem i obracać się w gronie pięknych, atrakcyjnych, a zarazem mądrych kobiet.</p>
<p>Z drugiej strony nie sposób się nie zgodzić, że taki los spotyka bardzo mały odsetek naszej męskiej populacji. Dlaczego tak się dzieje? Co jest siłą napędową tych ludzi sukcesu którzy niczym magnes przyciągają do siebie kobiety? Musisz znać odpowiedź. Człowiek ma uzasadnienie każdej swojej porażki. Kwestia tylko, czy Twoje uzasadnienie jest słuszne? Jeśli przez Twoją głowę przeszły myśli w stylu &#8220;To proste, mają dużo pieniędzy&#8221; albo &#8220;Muszą być nieziemsko przystojni&#8221; to ten tekst jest dla Ciebie &#8211; bo wszystko wskazuje na to &#8211; że jesteś kretynem.</p>
<p><span id="more-233"></span></p>
<p>Twoje założenie byłoby prawie, że logiczne patrząc na to co serwuje nam dziś telewizja i reklamy otaczające nas z każdej strony oraz biorąc po uwagę głęboko utarte przekonania przekazywane przez otaczające nas środowisko. Jednak to nie działa w ten sposób.</p>
<p>Codziennie nasze oczy chłoną obrazy wystylizowanych gwiazd otoczonych urodziwymi dziewczynami, biznesmenami w eleganckich garniturach na których widok kobiety aż mdleją, czy też młodych, pizdowatych Apollo, których młode wyrzeźbione ciała prężą się, a śnieżno białe uśmiechy sprawiają że nie jedna ma mokro. Nie problem w tym wszystkim odnaleźć przyczynę swojego niepowodzenia. Nie masz wysypu pieniędzy, urodą też nie grzeszysz, a siłownie to widziałeś tylko na lekcjach wfu w liceum. Z Twojego punktu widzenia Twoje geny są albo skazane na porażkę, albo na łaskę jakiejś zdesperowanej przedstawicielki płci żeńskiej – nie martw się, o kretynki łatwo.</p>
<p>Spójrzmy na jeden z najpopularniejszych magazynów dla facetów, jakim jest Play Boy – połowa tej gazetki to laski – a druga płowa to rzeczy które musisz mieć – aby te laski zdobyć. Drogi zegarek, telewizor plazmowy, szybki samochód. Te wszystkie pierdoły – tworzą fałszywą pewność siebie. Znam gościa który ma te wszystkie rzeczy, ale nie ma żadnej laski. Wiecie dlaczego? Bo wciąż jest ciotą! Nie ma wystarczającej pewności siebie by podejść w klubie do nieznajomej dziewczyny, a ona nie podchodzi do niego – bo jej ego na to nie pozwala.</p>
<p>Widzisz&#8230; wrócę do sedna tematu, który chcę poruszyć. Wcale nie trzeba mieć masy kasy, aby być atrakcyjnym w oczach kobiety. Oczywiście mam na myśli Kobiety przez duże K! A nie kretynki które lecą na kasę, czy na to ile kto wypił piwa na miasteczku. Idiotki odstawiamy na bok.</p>
<p>Krew mnie zlewa jak widzę masę kretynek pakujących się w chore, toksyczne związki, które oczywiście nie mają odwagi przyznać się, i spojrzeć prawdzie w oczy. Nie mają odwagi powiedzieć sobie, że siedzą w gównie po uszy. A potem przychodzi taka, i beczy że „przyciągam nieodpowiednich facetów” czy „nie umiem się już zakochiwać”. Jedno i drugie jest dowodem głupoty.</p>
<p>Pozwolicie, że przytoczę fragment z mojej najnowszej książki pt „Byłem ich rękawiczką”- Kraków 2010r</p>
<p>„Ktoś, kto mówi, że przyciąga nieodpowiednich facetów, daje do zrozumienia, że nie ma mózgu. <strong><br />
</strong>Bo czy można świadomie przyciągać kogoś wbrew własnej woli? Nie. Ktoś, kto tak mówi jest po prostu bezmózgowcem, który nie potrafi uczyć się na błędach i wciąż gustuje w nieudacznikach. Takie osoby są nic nie warte.<br />
Ktoś, kto twierdzi, że nie potrafi się zakochiwać albo ściemnia albo nikt go nie chce.<br />
Umiejętność zakochiwania się jest kwestią odnalezienia odpowiedniego partnera, a nie pierwszego lepszego, który nas obdarza nieodwzajemnionym uczuciem.” Zapamiętajcie ostatnie zdanie: nie pierwszego lepszego!.</p>
<p>Tak się ostatnio złożyło, że musiałem słuchać kobiet, w jakich to gównianych związkach siedzą. Ostatnio nawet napatrzyłem się na parę takich perełek. Wiecie jaki jest ich wspólny mianownik?</p>
<p>Ich faceci są nudni! Przewidywalni, rutynowi, monotonii, mało zabawni, są poważni, i przede wszystkim – <strong>nie mają fajnego życia.</strong> Dziewczyny są stworzeniami emocjonalnymi, chcą odczuwać emocje. Z kim niby mają to robić? Porównaj taki okaz mężczyzny przedstawiony powyżej który daje kobiecie jedno, nudne uczucie, z kimś kto daje jej miłość, przyjemność, adrenalinę, ekscytacje i wszystkie te uczucia w tym samym czasie. Czy gdybyś był kobietą, chciał byś być z przeciętniakiem, który nie ma żadnej pasji, a jedyne o czym potrafi rozmawiać to o tym ile wypił na miasteczku ze swoimi kumplami którzy jedyne co, to tulą browary?</p>
<p>A może lepiej poszukać jakiegoś szalonego, żadnego przygód kolesia, który byłby kompletnie nieprzewidywalny, spontaniczny, interesujący, lubiący wyzwania, i przede wszystkim – miał w życiu jakiś cel, pasję, coś – co po prostu kocha robić (nie mam na myśli chlania…).</p>
<p>Dobra rozpisałem się jak głupi chuj, i strasznie chaotyczna ta notka -  z reguły tak się dzieje jak się poirytuję. A jak mam nie być poirytowany, jak codziennie oglądam masę kobiet i mężczyzn i widzę obraz współczesnego „samotnego” Polaka &#8211; jest zgorzkniały, patetyczny, egoistyczny. Coraz mniej dziwi mnie, że tak wiele pań czuje się samotnych w swoich chujowych związkach, nie tylko dlatego, że nikogo bliskiego w nim nie mają. One czują się samotne właśnie dlatego, że mają kogoś, kto powinien być im bliski, a nie potrafi być – bo jest chujowy, nudny, rutynowy… no ale o tych palantach właśnie pisałem.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/qrczaq.wordpress.com/233/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/qrczaq.wordpress.com/233/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/qrczaq.wordpress.com/233/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/qrczaq.wordpress.com/233/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/qrczaq.wordpress.com/233/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/qrczaq.wordpress.com/233/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/qrczaq.wordpress.com/233/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/qrczaq.wordpress.com/233/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/qrczaq.wordpress.com/233/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/qrczaq.wordpress.com/233/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/qrczaq.wordpress.com/233/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/qrczaq.wordpress.com/233/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/qrczaq.wordpress.com/233/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/qrczaq.wordpress.com/233/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=qrczaq.wordpress.com&amp;blog=968221&amp;post=233&amp;subd=qrczaq&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://qrczaq.wordpress.com/2010/04/02/post-z-dedykacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">qrczaq</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
